Elite School in Switzerland


 
IndeksRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jack Hart

Go down 
AutorWiadomość
Jack Hart
Uczeń
LSD
avatar

Skąd : GB, Brimingham
Liczba postów : 53
Join date : 10/05/2013

PisanieTemat: Jack Hart   Pią Maj 10, 2013 6:13 pm


JACK HART
vinnie woolston

    Imiona: Jack Maxymilian III
    Nazwisko: Hartington
    Data i miejsce urodzenia: 17 grudnia, Brimingham, GB
    Klasa: VI
    Bractwo: Lisy
    Status społeczny: bardzo bogaty

    Rodzina:
    Rodzina jest dla niego wartością bez określonego wymiaru. Każdego członka równie bardzo maniakalnie kocha, co nienawidzi. Dziwnym trafem jedyną osobą, której Jack szczerze nie życzy śmierci jest jego siostra, wobec której bywa ...brutalnie nadopiekuńczy.
    Ojciec Jacka, Maxymilian II Hartington urodził się i wychował w rodzinie inwestorów i posiadaczy ziemskich z wielopokoleniowymi tradycjami. Sam dorobił kilka wielocyfrowych sum na inwestycjach związanych z handlem ropą na bliskim wschodzie.
    Matką jest jakżeby inaczej długonoga, błękitnooka modelka, Celine, która poza tym, że była ojcu potrzebna do pokazywania się z nią i spłodzenia syna nie miała zbyt wiele trudności czy wymagań w życiu. Nieodpowiedzialna, bezmyślna matka, która poległa w momencie w którym powinna była swojemu pierworodnemu przekazać choć odrobinę wartości moralnych.
    Nancy, młodsza o rok siostra, oczko w głowie, błękitnowłosa księżniczka o zadziwiająco dobrej duszy w porównaniu z resztą rodziny. Uśmiechnięta i czarująca, jako jedyna jest w stanie Jacka przekonać do racji innej niż jego własna.

    Wygląd:


    Jak na prawdziwego dżentelmena przystało niemal w każdej sytuacji jest elegancki. Nawet z niby niechlujnie rozwianym włosem i rozchłystaną kurtką wydaje się emanować tym swoim zarozumiałym ego. Twarz niezdolna do wyrażania głębszych uczuć niknie przy spojrzeniu niebieskich oczu, których chłodne spojrzenie mogłoby uczyć góry lodowe jak być zimnym. Wiecznie taki cholernie pewny siebie, nawet garbiąc się i milcząc wydaje się patrzeć na innych z rozbawieniem jak na myszy walczące o okruch chleba.
    Preferuje ubierać się w czerni i szarości, co sprzecznie z jego charakterem pozwala mu w pewnym stopniu nie wyróżniać się w tłumie. Jest wielkim amatorem przeciwsłonecznych okularów, bo zza nich może obserwować ludzi bez potrzeby chwytania z nimi kontaktu wzrokowego.
    Niby odpychający, a jakiś taki czarujący, niby okropny, a tak dobrze pachnie, zupełnie nie w Twoim typie.

    Charakter:
    Powiedzieć, że jest zły to pójść na łatwiznę. To tak, jak obserwując łagodny ruch błyszczącego ciała żmii kiedy atakuje niewinną puchatą mysz, powiedzieć, że "no cap" i już pomijając idealne proporcje jej łusek, gre światła na płynącym w słońcu ciele, bezduszny wzrok oczu bez powiek wpatrzonych w kulkę trzęsącego się przed nią ciepła.
    Jack to ziszczenie wszystkich Twoich snów, jeśli tylko będzie chciał. Potrafi być doskonały w każdym tego słowa znaczeniu, choć sam uważa wartości tego świata za banalne. Wszystko, co nim powoduje jest inne, jest nietypowe, niezwykłe, wszystko sam sobie określa. Sam sobie panem, z rozwydrzonego bogatego bachora wyrósł na zimnego, kalkulacyjnego młodzieńca, który manipulacje i kłamstwa uważa za śmieszne plugastwo. Jest skrajnie szczery, choć trudno wycisnąć z niego choćby słowo. Dużo obserwuje, dużo zapamiętuje i niemal nigdy nie zapomina.
    Nie spodziewaj się w nim romantycznej czułości. Jest raczej przypadkiem beznadziejnym, takim, który w swoim pożądaniu raczej prędzej zmusi Cie do krzyku i błagania o litość niż drżenia w słodkich objęciach jego opiekuńczych ramion. Troche zbyt brutalny, troche zbyt ciekawy, trochę za bardzo chce wiedzieć co zrobić, żeby dotknąć Cie tam, gdzie najbardziej zaboli. Fascynat wszystkiego tego, o czym nikt głośno nie mówi.
    Poznać go to z pewnością rzecz niezwykła... a być z nim blisko?
    Blisko?
    Jeśli to, co po pierwszych pięciu sekundach przeradza się w spazmatyczne jęki z prośbą o koniec nazwiesz bliskością, to chyba bardzo chcesz w to uwierzyć.

    Moc:
    Dr. Jekyll i pan Hyde to właściwie najtrafniejszy opis zdolności Jacka. Wedle znanej wszystkim historii dr Jekyll musiał dzielić swoje życie z niewygodnym panem Hyde'm, tak samo jest w przypadku Jacka. Gdzieś pod skorupą zimnego, kalkulacyjnego dupka kryje się druga postać, nie do końca ludzka, nie do końca rzeczywista, której pojawienie się zazwyczaj odbiera temu pierwszemu wszelką delikatność czy subtelność. Pan Hyde w życiu Jacka to złotooka wersja jego samego, o czarnych włosach i czarnej skórze. Lustrzane odbicie z uwydatnioną całą prawdą o nim.
    W swojej drugiej postaci Jack jest właściwie pozbawiony czułych punktów, moralności czy litości. Emanuje pierwotnym gniewem wywołującym lęk, przed którym nie ma ucieczki.

    W skrócie, zmienia postać pod którą potrafi zmanipulować emocje odbiorcy, wywołując paraliżujący lęk.

    Biografia:
    Niezbyt szczęśliwa historia ukształtowania niezrównoważonego faceta o niezwykłej charyzmie. Urodził się białą zimą, w ciemną, długą noc. Bez płaczu, bez rumianych policzków. Matka lubi wciąż mu wypominać, że od pierwszego spojrzenia jego jasnych oczu, gdy brała go na ręce i tuliła do serca, wiedziała jaki będzie.
    Obojętny.
    Można się tu spodziewać tradycyjnej bajki o tym, że ojca ciągle nie było a matka była taka, że lepiej gdyby jej również nie było - jaka jest rzeczywistość? Trudno to powiedzieć, Jack nie obnaża się z takimi wyznaniami. Prawdą jest jednak, że od dzieciństwa przejawiał zainteresowania nie w pełni zgodne z tym, co uznawane jest za normę w danym wieku. W przedszkolu była to polityka, kilka lat później neurochirurgia, w szkole średniej malował obrazy by ostatecznie na trwałe zakorzenić się w .. no właśnie, w mechanice. Trudno uwierzyć w to, że ten wypielęgnowany, skrajnie doskonały chłopak co wolna chwila spędzał upierdolony w smarze.

    Z początku czarne ziarenko niepokoju leżało spokojnie gdzieś w jego wnętrzu, lśniąc złowieszczo w czeluściach jego jaźni. Był taki rozpieszczany, czesany, głaskany po miękkich włosach, ubierany w najlepsze markowe ciuchy dla dzieciaków i uwielbiany przez ciotki, pociotki, kuzynki, koleżanki za ten swój butny wyraz twarzy. Zawsze potrafił rozmawiać, w kwestiach na których się nie znał milczał z uwagą, a coś cichego i okropnego w jego głowie szeptało co chwilę "nie wiesz? musisz wiedzieć, niewiedza to słabość'. Od pierwszej rozmowy z ojcem wiedział, że to co słabe jest jedynie bezwartościowym pyłem tego świata. We wszystkim czego się dotknął musiał histerycznie wręcz osiągnąć poziom przynajmniej dobry, inaczej nie mógł spokojnie spać. Tylko wiecie jak mówią, im dalej w las...
    Czasem trafiamy w życiu na wiedzę, która zmienia wszystko. Dowiadujemy się rzeczy, które wolelibyśmy przynajmniej poznać w innych okolicznościach, jeśli nie po prostu pominąć. Pierwszy dzień w którym zobaczył swoją drżącą na głodzie matkę, łykającą pigułki jak garść dropsów był pierwszym dniem utrwalania jego paskudnego charakteru. Z rozwydrzonego mądrali zamienił się w skutego lodowym pancerzem obserwatora, który hodował w głowie gęste pnącza przemyśleń. Pragnienia jakich doświadczał i emocje, które rzadko dopuszczał do głosu niejednokrotnie przerastały logikę. Przestały być klasyczne, czy zwyczajne w takim a takim wieku, zaczęły być gorsze.
    Głębsze.
    Intensywniejsze i znacznie bardziej niebezpieczne niż wszystko to, czego do tej pory doświadczyłaś.

    Ciekawostki:
    - Niezwykle trudno wyprowadzić go z równowagi,
    - Jest typem dżentelmena, który otwiera kobietom drzwi, jednak dziwnie niewrażliwie reaguje na ludzką krzywdę, coby nie powiedzieć, że przygląda się z rozbawieniem,
    - Nie można powiedzieć,żeby był szczodry, ale nie żal mu pieniędzy na nic i nikogo, jeśli ma taki gest. Jego życie zakorzeniło w nim na trwałe bardzo niewielkie poszanowanie do pieniędzy, które go lubią i z łatwością wpadają mu do kieszeni nawet w dziwnych interesach,
    - Lubi wyzwania; dreszczyk emocji związany z wygrywaniem zakładów to chyba jedyny z tych które łatwo zauważyć gołym okiem,

    Narracja: trzecioosobowa, oczwiście




"Deep throat" Rolling Eyes


Ostatnio zmieniony przez Jack Hart dnia Pią Maj 10, 2013 11:20 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Alec Guillaume
Administrator
Uczeń
avatar

Age : 23
Skąd : Luksemburg
Liczba postów : 249
Join date : 03/03/2013

PisanieTemat: Re: Jack Hart   Pią Maj 10, 2013 6:26 pm

ciekawostki podaruję, ale biografię poproszęSmile
i jeszcze do regulaminu idź

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jack Hart
Uczeń
LSD
avatar

Skąd : GB, Brimingham
Liczba postów : 53
Join date : 10/05/2013

PisanieTemat: Re: Jack Hart   Pią Maj 10, 2013 11:04 pm

Trochę pozmieniałem, uporządkowałem i udało mi się nawet wymyślić ciekawostki, które nie zepsują mi fabuły ;')
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Laura Guillaume
Administrator
Uczennica
SUP
avatar

Age : 23
Skąd : Luksemburg
Liczba postów : 189
Join date : 03/03/2013

PisanieTemat: Re: Jack Hart   Sob Maj 11, 2013 7:57 am

no to Lis :>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jack Hart   

Powrót do góry Go down
 
Jack Hart
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Elite School in Switzerland :: T W Ó R C Z O :: KARTY POSTACI-
Skocz do: