Elite School in Switzerland


 
IndeksRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Sophie Cole

Go down 
AutorWiadomość
Annie Cole
Uczennica
avatar

Liczba postów : 5
Join date : 26/04/2013

PisanieTemat: Sophie Cole   Pią Kwi 26, 2013 2:59 pm


ANNIE SOPHIE COLE
Filippa Smeds

    Imiona: Annie Sophie
    Nazwisko: Cole
    Data i miejsce urodzenia: 3 grudnia 1995, Boston
    Klasa: V
    Bractwo: Jelenie
    Status społeczny: poniżej przeciętnej

    Rodzina:
    - Cornelia Cole - czterdziestoletnia matka Annie, z którą nie ma praktycznie żadnego kontaktu, a to wszystko przez moc, którą została obdarzona dziewczyna. Cornelia nie mogła pomyśleć nawet o tym, że jej córka jest inna, przez co doszło do poważnej awantury, w wyniku czego dziewczyna wyprowadziła się z domu i znalazła się w tej szkole - bez pieniędzy i dachu nad głową.
    - Thomas Cole - zmarł w wieku trzydziestu ośmiu w wyniku wypadku samochodowego. Annie była jego oczkiem w głowie, w przeciwieństwie do tego, jak zachowywała się jego żona w stosunku do córki. To u niego zawsze mogła liczyć na wsparcie, jednak po jego śmierci wszystko się zmieniło.

    Wygląd:



    Nie zgadniesz ile razy posądzana była o anoreksję, kiedy miała szesnaście lat. Tak - skóra i kości. A to wszystko za sprawą tragicznego wypadku, w którym umarł jej ojciec. Dziewczyna przestała jeść i zamknęła się w sobie. Obecnie? Patrzysz na dziewczynę o długich, rudych włosach, które są zazwyczaj proste za sprawą prostownicy. Grzywka zasłania całe jej czoło, a widzisz tylko te duże oczy, które zazwyczaj muśnięte są tuszem do rzęs. Przesuń wzrok lekko w dół, a dostrzeżesz mnóstwo piegów, które zdobią jej piękną skórę. Usta? To tylko delikatny uśmiech, który skrywa pewną tajemnicę, ból i cierpienie. Dlatego nie oceniaj książki po okładce. Ubrana zawsze nienagannie dzięki jej pasji do ciuchów, mody i wyglądu. Najczęściej zobaczysz ją w luźnej bluzce z dekoltem i jeansowych spodenek niezależnie od pogody. Jeśli czuje chłód, na jej nogach pojawiają się rajstopy lub czarne zakolanówki. A na stopach znajdują się przeważnie trampki. Często zagryza wargi jeśli się boi lub gdy jest skupiona. To chyba jej znak rozpoznawczy.

    Charakter:
    Patrzysz na nią i co? Widzisz zagubioną dziewczynę, która patrzy na wszystkich z przymrużonymi oczami? Nie myśl tak. Ruda dokładnie analizuje każdy Twój ruch, każde spojrzenie w jej stronę. Mimo to możesz do niej podejść. Jest osobą otwartą, więc raczej nie ma powodu, abyś czuł się w jakiś sposób zagrożony jej obecnością. Jeśli poznasz ją bliżej, zobaczysz w niej w pewnym stopniu dziecko, które jeszcze w niej siedzi, ale jest bardzo głęboko schowane. Pozytywnie nastawiona do życia, rzadko kiedy płacze. O wiele bardziej woli zamknąć się w swoim pokoju i przez chwilę żyć w swoim świecie, zapominając o wszystkim tym, co ją otacza. Żyje własnym, nienarzuconym przez nikogo życiem, robiąc to, co żywnie się jej podoba. Jednak mimo pozorów bezuczuciowej indywidualistki, jest bardzo wrażliwa. Potrafi dostrzec rzeczy, których inni nie potrafią i słowa najbliższych potrafią naprawdę trafić do jej serducha. Nie lubi się nudzić i nie lubi, kiedy ktoś ją nudzi. Bądź pewny, że cię o tym poinformuje. Szczera i prostolinijna. Nie daje się wodzić innym za nos. Bardzo trudno nią manipulować. Z wiekiem stała się coraz bardziej odporna i uparta. Nikt nigdy nie pozna jej do końca. Ma maskę, którą ściąga tylko w nagłych przypadkach. A opis jej osobowości nie jest tym nagłym przypadkiem. Nie potrzebuje nikogo do szczęścia i na każdym kroku udowadnia wszystkim dookoła, że świetnie poradzi sobie sama i pomocy jej nie trzeba. Zdecydowanie nie brak jej pewności siebie, a także chorego, zboczonego poczucia humoru, które na ogół mało kto rozumie.

    Moc:
    Hipokineza - umiejętność wprowadzania w trans, hipnoza.
    Jak to się stało? Sama do końca tego nie wie. Wyobraź sobie: budzisz się i pierwsze co słyszysz, to krzyki. Wtedy już wiesz, że coś się stało, lub dopiero się stanie. Twoi rodzice znowu się kłócą, a Ty nie możesz nic zrobić. Aż w końcu trzaśnięcie drzwiami. Cisza. Wchodzisz do salonu i jedynie co widzisz, to swoją matkę - zapłakaną, trzęsącą się ze zdenerwowania. Podchodzisz do niej i przytulasz ją mocno, choć wiesz, że to wszystko to jej wina. To nie pierwszy raz. Siedzicie obok siebie, po czym dzwoni telefon. Ona odbiera. Krzyczy. Jednak nie ze zdenerwowania, a raczej ze strachu. Jest to paniczny strach. - Ojciec... nie żyje. Uderzył w drzewo. - Mówiła, ciężko oddychając. Patrzyły na siebie, nie odzywając się później ani słowem. Patrzyły sobie prosto w oczy. Dziewczynie zakręciło się w głowie. Cornelia zastygła. Jej wzrok był pusty, a wargi lekko rozchylone. - Co Ty mi zrobiłaś? - Próbowała krzyczeć, ale z jej ust wydobywał się tylko lekki szept. A po chwili? Jakby kamień spadł jej z serca. - Nie jesteś normalna! Wynoś się z tego domu, natychmiast! - Słowa, które Annie najbardziej zapamiętała. Już po chwili można było zobaczyć ją z plecakiem, chodzącą po dworcu centralnym. Musiała uciec i wiedziała, że pewna szkoła to najlepsze miejsce dla niej.

    Biografia:
    Trzeci grudnia nie był jednym z najcieplejszych dni tego roku. Drobny śnieżek pokrywał każdy centymetr chodnika, dając przy tym utrudnienie w bezproblemowym poruszaniu się. Mimo tego nie stanowiło to żadnej przeszkody dla Cornelii i Thomasa, którzy w tym momencie mieli gorsze rzeczy na głowie, niż głupi śnieg. To właśnie w tym dniu ich jeszcze nienarodzone dziecko postanowiło, że to będzie najodpowiedniejszy dzień na zobaczenie całego otaczającego go świata swoimi małymi, błękitnymi oczkami. Wracając - para ta zakochana była od liceum, nie widząc poza sobą życia. I w taki właśnie sposób dotrwali do czasu, w którym oboje mieli 22 lata. Wzlotom i upadkom nie było końca, jednak ostatecznie uwieńczyli swój wspaniały związek rudowłosą córeczką, która w stu procentach przypominała mamę. Annie wychowywana była w kochającej i ciepłej rodzinie w Bostonie. Zdobywała dobre oceny w szkole, zaczynając już od podstawówki. Nie wydawało się, że to kiedykolwiek może się zmienić. Gimnazjum nie było dla niej niczym szczególnym oprócz tego, że właśnie w tym czasie przeżyła pierwsze zakochanie i pocałunki. Po pewnym czasie doszło do wypadku, w którym została wyjawiona jej moc, o której sama nie wiedziała. Skutkiem tego była wyprowadzka bez pieniędzy i bez konkretnych planów. O szkole wiedziała już dość dawno, jednak to wydawało jej się głupotą. Nadprzyrodzone moce? Chyba tam musi być nagrywany jakiś kiepski serial. Jednak wszystko się zmieniło, kiedy sama zaczęła należeć do pewnej części tego "kiepskiego serialu". Dlatego wsiadła w pociąg, przeżywając ponad dziesięciogodzinną trasę.

    Ciekawostki:
    - ma słabość do niegrzecznych chłopców,
    - posiada tatuaż na żebrach,
    - posiada mnóstwo piegów,
    - dobrze wie o tym, że ma małe cycki,
    - lubi kraść.

    Narracja: trzecioosobowa



Closer <3


Ostatnio zmieniony przez Annie Cole dnia Pią Kwi 26, 2013 3:20 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lars Eisenberg
Administrator
Uczeń
avatar

Age : 22
Skąd : Lucerna
Liczba postów : 205
Join date : 03/03/2013

PisanieTemat: Re: Sophie Cole   Pią Kwi 26, 2013 3:11 pm

buntowniczy Jelonek mi wychodzi, witaj! <3

tylko proszę o dopisanie w biografii jak z Bostonu trafiła do St. Bernard.


(btw CLOSER genialny film)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Annie Cole
Uczennica
avatar

Liczba postów : 5
Join date : 26/04/2013

PisanieTemat: Re: Sophie Cole   Pią Kwi 26, 2013 3:21 pm

juuuż Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sophie Cole   

Powrót do góry Go down
 
Sophie Cole
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Elite School in Switzerland :: T W Ó R C Z O :: KARTY POSTACI-
Skocz do: